PACZKOWSKI FESTIWAL MUZYKI ORGANOWEJ I KAMERALNEJ IM. MORITZA BROSIGA
„Muzyka ponad granicami"
O istnieniu Moritza Brosiga dowiedziałem się przypadkiem, choć to nie byle kto: śląski organista i kompozytor ur. 15 X 1815 w Fuchswinkel, zm. 24 I 1887 we Wrocławiu. Grę organową studiował pod kierunkiem organisty katedry wrocławskiej Fr.Wolfa. W roku 1842 został jego następcą. W roku 1853 po śmierci dyrygenta chóru katedralnego objął jego stanowisko. Uzyskawszy tytuł doktora filozofii, został po śmierci Baumgarta drugim dyrektorem muzycznym Uniwersytetu i wykładowcą Królewskiego Instytutu Muzyki Kościelnej. Dorobek: 9 mszy z orkiestrą i jedna 5-głosowa z organami; 7 zeszytów graduałów i offertoriów, 2 nieszpory, Requiem, kilka hymnów, 20 zeszytów kompozycji organowych, melodie do śpiewnika diecezji wrocławskiej; teoria modulacji, mała nauka harmonii, praca historyczna o kompozycjach kościelnych XVI i XVII wieku.
O tym wszystkim nie wiedziałem do dnia, kiedy przyszło mi przed laty zapowiadać koncert zabrzańskiego organisty Waldemara Krawca. Oj niełatwo było znaleźć jakiekolwiek informacje. Dopiero u Riemanna. I tu zaskoczenie: czytam, że urodzony w miejscowości Fuchwinkel, Oberschlesien. Czyli gdzie? Wiemy, że na Śląsku. Co to jest dzisiaj? Przypadek sprawił, że do Fuchswinkel trafiłem prędzej, niż bym się spodziewał przy okazji koncertu w Paczkowie. To tam, chciałoby się powiedzieć, że na końcu świata, bo przy samej granicy, jest ta niewielka miejscowość o zachwycającej nazwie – Lisie Kąty. Na miejscu mikroskopijny kościółek, przyklejony do ruin zamku, cudowne krajobrazy.
W Paczkowie nawet nie musiałem przekonywać, że Żelazowa Wola ma swojego Chopina, a wy – Brosiga, że trzeba to wykorzystać dla promocji Ziemi Paczkowskiej. To było od razu oczywiste dla ówczesnego dyrektora Domu Kultury, Henryka Romańczyka. Festiwal zaczął działać od roku 2002 w postaci 2 koncertów, na próbę: w miejscu, gdzie Brosig się urodził, czyli w Lisich Kątach i w sąsiednich Gościcach, gdzie został ochrzczony. Okazało się, że chwyciło. I od kolejnego roku koncertujemy już w kościołach także innych wiosek dookoła Lisich Kątów. Po czasie zaczyna się także spełniać hasło „muzyka ponad granicami", gdy gramy i śpiewamy także po czeskiej stronie, gdy Czesi są stałymi bywalcami u nas. Mamy stałą publiczność także z Otmuchowa, Ziębic, Złotego Stoku, Lądka Zdroju, Nysy i wielu innych miejscowości. A w poprzednim, ostatnim roku pracy dyrektora Romańczyka, udało się pozostawić trwały ślad: pierwszy raz w historii nagraliśmy płytę w całości z muzyką patrona festiwalu. Nagrania w opolskiej katedrze dokonał sam profesor Julian Gembalski! A do tego książka o kompozytorze i festiwalu.
W 2010 roku odbyła się kolejna edycja Festiwalu, już ósma, choć tak naprawdę dziewiąta, jeśli pamiętać o wstępie do Festiwalu w roku 2002.
Zapraszam co roku od 3 maja na Ziemie Paczkowską.